Gra na nowym instrumencie

Fryderyk Chopin jest kompozytorem, który na całym świecie rozsławił się wspaniałą grą na fortepianie. Warto jednak wiedzieć, że to nie koniec talentów artysty. Kompozytor miał okazję grywać również na innych instrumentach klawiszowych, odnosząc przy tym także niemałe sukcesy.

W 1825 roku car Aleksander I przyjechał do Warszawy na obrady Sejmu. Aby zapewnić carowi rozrywkę, zorganizowano dla niego koncert Chopina. Występ miał miejsce w kościele ewangelickim świętej Trójcy.

Ciekawostką jest to, że Fryderyk nie zagrał jak zwykle na fortepianie. Wystąpił, posługując się nowym, niedawno wynalezionym instrumentem – eolomelodikonem. Charakterystyczny dla tego instrumentu klawiszowego był fakt, że dźwięk w nim wydawany jest w piszczałkach przelotowych.

Monarcha nie krył zachwytu występem chłopca. W wyrazie swojego uznania ofiarował mu pierścień z brylantem o znacznej wartości. Uznanie Aleksandra I wykraczało jednak znacznie dalej niż poza wartość drogiego pierścienia.

Później w Paryżu Chopin otrzymał propozycję, by zostać nadwornym kompozytorem na carskim dworze. Muzyk jednak odrzucił tę propozycję, a otrzymany pierścień sprzedał.